Bakalie na dzień dobry

Przez weekend zastanawiałem się o czym ma być pierwszy tekst zamieszczony tutaj. Czy zanudzać Was historią mojej kariery? Opisać swoje doświadczenia? Giełda? Finanse? Pisać o bakaliach, które są dużą częścią mojego życia?

Doszedłem do wniosku, że tak. Bo to właśnie część mnie. "W zdrowym ciele - zdrowy duch" - to powiedzenie znamy od pokoleń. Powtarzali nam je dziadkowie, rodzice a my mówimy to swoim pociechom, tylko trochę uwspółcześnionym językiem :). Nie od dziś wiadomo, że sfera fizyczna, psychiczna i duchowa człowieka bardzo ściśle ze sobą współgrają. Zaczynając działać w swojej branży nie przypuszczałem, że będę mógł podpisać się pod tą maksymą, a swoja pasję do bakalii określać mianem zdrowego odżywiania. Zabrzmi to samochwalczo, ale to bardzo miłe uczucie! Zatem - jedzmy bakalie
w dużych ilościach! Cieszmy się pasjami, życiem i realizujmy swoje marzenia! Dodam odrobinę sentymentalnie, że dzięki takiemu podejściu jestem w tym miejscu w swoim życiu, w którym się znajduję...

Jaki będzie ten portal? To się okaże za jakiś czas. Mam jednak nadzieję, że tworzą go odpowiedzialni i doświadczeni redaktorzy. I że będziemy dumni, że się tu wszyscy znaleźliśmy. Jestem przekonany, że kiedy ktoś robi coś z pasją i wielkim zaangażowaniem - wszystko musi się udać. Tego życzę Twórcom natemat.pl.
Trwa ładowanie komentarzy...